dominika majewska zdjęcie.png

Witaj :-)

Cieszę się, że tu zajrzałaś/-eś. 

Dobrze, że jesteś! 

Razem zawsze możemy więcej. 

Wspieram w drodze do siebie, do świadomości tego, kim jesteś i do korzystania ze swych właściwości

(swych zasobności, ograniczeń, powołania).

 

Ośmielam do wzięcia steru we własne ręce, kreatywności, stawania się tym, kim chcesz być i życia tak, jak pragniesz.


Pomagam rozbudzać moc i rozwijać skrzydła.

Bo niemożliwe jest łatwiejsze, niż myślisz :-)

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Instagram

Trochę o mnie...

JESTEM FUZJĄ RÓŻNORODNOŚCI

Dostałam wiele darów, talentów od życia. Kiedyś, oczywiście na takie stwierdzenie nie pozwalała mi moja niewiara w siebie, jednak nauczyłam się, że świadome stawanie w prawdzie ze sobą to nie pycha i tylko mi służy. To otworzyło mi drogę do swobodnego wykorzystywania własnych zasobów dla swego spełnienia oraz w pracy z ludźmi.

Nie lubię być zamykana myślowo, czy w działaniu – poprzez korzystanie z jednej metody. Na człowieka, życie i wszechświat od zawsze patrzyłam szeroko i holistycznie, zatem moja różnorodność podejść bardzo mnie w tym wspiera. Wyposażyła mnie też w kompetencje oraz ogrom doświadczeń i poszerzyła wachlarz możliwości w pracy z człowiekiem.

 

NAUKOWIEC

Swoje zawodowe życie zaczęłam pracując naukowo w wówczas najlepszej jednostce w Polsce w wybranej przeze mnie dziedzinie, w Polskiej Akademii Nauk. Zrobiłam doktorat i wiele lat pracowałam naukowo, co jest kopalnią mądrości i doświadczeń. Po pierwsze wyposaża mnie w rozumienie człowieka od strony biologii, fizjologii, czyli tego, co ziemskie i w czym jest osadzony nasz Duch. Po drugie – zaszczepiło we mnie naukowe podejście: obserwowanie i dociekanie, czemu jest jak jest oraz jak to działa. To niezwykła zdolność obserwacji i dostrzegania głębszego sensu. Po trzecie, jako naukowiec, byłam kierowniczką wielkich projektów oraz pracowałam w zarządzie międzynarodowych projektów. Otworzyło mnie to na zrozumienie, że wszędzie są po prostu ludzie i w ten sposób udrożniło łatwość tworzenia idei, a potem przekształcania ich w projekt, cel, aż do etapów realizacji, a potem rozpowszechniania zdobytej wiedzy. To nauka procesu od kreacji, przez wdrożenie i plony, nauka odpowiedzialności za tworzoną jakość, a także nauka zarządzania własną energią, sobą w czasie oraz grupą ludzi i energią wykluwającego się pomysłu.

Po czwarte – ten etap życia nauczył mnie również odwagi rezygnowania z komfortu, prestiżu i budowania nowej tożsamości zawodowej. Ponieważ posłuchałam głosu mojej Duszy i zostawiłam pracę naukowca, budując inne życie. Rys naukowca jednak we mnie został.

 

TANCERKA I TWÓRCA NOWEGO

W czasie, gdy transformowałam się zawodowo – tj. domykałam sprawy związane z PAN i budowałam nowe kompetencje i doświadczenie – pracując rozwojowo z ludźmi, Los stworzył mi okazję. Zobaczono mnie na warsztatach tańca, na które poszłam i zaproponowano mi wdrożenie tego do Olsztyna. Ja równocześnie poczułam, że chcę to zrobić. Znów głos z Duszy :-) Nie byłam wykfalifikowaną tancerką, tańczącą od dziecka, miałam po prostu radość tańca i naturalny dryg do tego. Nie umiałam uczyć ludzi, tym bardziej tańca, jednak wiedziałam, że chcę to zrobić. Odważyłam się zatem, by stworzyć własny warsztat pracy, stworzyć pomysł na zajęcia i idę dla nich, a potem staną przed ludźmi i się z nimi tym dzielić. Nie tylko to „zaskoczyło”, to jeszcze stale się rozwija i od wielu, wielu lat wykorzystuję ruch i taniec do otwierania się na kobiecość, różnorodność energii w sobie, odwagę bycia i działania oraz kreowanie swoich marzeń. To nauczyło mnie, że tworzyć możesz – nie mając „papierków na to”, ale mając dar, pasję i zaangażowanie, że używane talenty rodzą kolejne talenty i że kreatywne wyrażanie siebie to niezwykły sposób na radość, odwagę, śmiałość podążania za sobą i naukę zdrowego dystansu do siebie. I tak – z dziewczyny, która poszła kiedyś na warsztat – stałam się autorką programów rozwojowych: Kobiecość przez taniec; autorką choreografii i wielu spektakli. Towarzyszyłam też w swojej drodze setkom już kobiet, które bojąc się i będąc niepewne – odważały się, tworzyły, a potem stawały na scenie w świetle reflektorów i miały odwagę być tam pełną piersią.

 

 

COACH KO-AKTYWNY, co ja nazywam TOWARZYSZ W DRODZE ROZWOJU

Czyli taki ktoś, kto korzysta ze swoich zasobów (wiedzy, doświadczenia, kompetencji, intuicji, etc), by wspierać Twoje jakości (ich rozwój i ukierunkowaną poprawę). Nie jest lepszy, ani mądrzejszy od Ciebie, jest na równi z Tobą, jednak pełni specyficzną rolę: jest dla Ciebie, w służbie. 

Dla mnie coaching był od samego początku sposobem docierania z jakości do jakości. Z jakości, jaką jesteś i jakości życia jakim żyjesz do jakości, jaką pragniesz być i do jakości życia jakie pragniesz wieść. Od początku – była to głęboka praca z emocjami, mocą myśli i wiary, świadomością mocy kreacji i odpowiedzialności. Od początku też wiedziałam, jak wielkie znaczenie mają więzi oraz wpływ dzieciństwa i rodu. Dlatego niezmiernie jestem wdzięczna Wszechświatowi, że coachingu uczyłam się w Londynie, w szkole uczy postawy i idei, a nie jedynie samych narzędzi. Ta postawa pasowała do mojego głębszego patrzenia na człowieka.

Coachingu uczyłam się w Londynie, w CTI (The Coaches Training Institute), a potem przez lata poszerzałam wiedzę, umiejętności i kompetencje, ucząc się art coachingu, konstelacji systemowych w coachingu, wykorzystania ciała i tańca w pracy rozwojowej, analizy transakcyjnej, racjonalnej terapii zachowań, etc. Wcześniej jednak studiowałam Praktyczną Psychobiologię Społeczną na SWPS w Warszawie.

Pracując, jako coach stworzyłam program rozwojowy W RYTM SERCA, który cieszył się wielkim powodzeniem przez wiele edycji i pomagał ludziom wzmacniać się i rozkwitać, by żyć pełną piersią. 

KONSULTANTKA PSYCHOBIOLOGII

(zbiór wiedzy i praktyki z TOTALNEJ BIOLOGII, BIOLOGIKI I MEDYCYNY GERMAŃSKIEJ)

Zawsze wierzyłam, że wszystko ma głęboki sens i jest dla nas, a nie przeciwko nam. Również choroby i symptomy z ciała. Zawsze obserwowałam siebie, w tym swoje ciało, słuchałam go. Chciałam się nauczyć je rozumieć, a potem również umieć się z nim komunikować. Dlatego  zawędrowałam na studia Psychobiologii, które wyposażyły mnie w obszerną wiedzę na temat języka ciała, którym mówi do nas Istota naszego Ja, nasza Dusza. Psychobiologii uczyłam się u dr Marzanny Radziszewskiej. Natomiast komunikacji z nieświadomością, którą wykorzystuję w rozmowie z ciałem, uczyłam się i wciąż uczę się u różnych mistrzów - jak np. Gabrielle Orr (kroniki Akaszy), czytanie aury, etc.

TERAPEUTA USTAWIEŃ SYSTEMOWYCH

Od „zawsze” intuicyjnie czułam pole i pracowałam za pomocą wglądów. Natomiast ustawienia systemowe od pierwszego razu „poczułam”. Moim pierwszym nauczycielem był Damian Janus, u którego kończyłam szkołę. Zdobytą wiedzę i doświadczenie integrowałam we własnym życiu. Wtedy jeszcze sama nie prowadziłam ustawień, choć pracowałam rozwojowo z ludźmi i korzystałam z wglądów, ruchów kierowanych intuicją oraz z konstelacji systemowych w coachingu. Kolejną nauczycielką ustawień systemowych była kobieta – Apolonia Rdzanek. Ustawiaczka, a także terapeuta ajurwedyjski i nauczycielka jogi. Szkoła, którą skończyłam pod jej prowadzeniem i moja ówczesna dojrzałość była na tyle pojemna, by czerpać z jej mądrości i odważać się przekazywać ludziom to, co we mnie zintegrowane. Stworzyłam wówczas głębszy program samopoznania "Alchemia Miłości", który również cieszył się dużym powodzeniem. Ustawienia systemowe prowadziłam podczas tych rocznych programów rozwojowych, które sama stworzyłam oraz warsztatów, które robiłam dla ludzi. Ponad to – od lat prowadzę ustawienia systemowe podczas sesji indywidualnych. Adam Muzyka – to kolejny, niezwykły nauczyciel. Ustawiacz i bioenergoterapeuta. Kopalnia mądrości. On i szkoła terapeutów systemowych otworzyli we mnie przestrzeń na kolejny ruch. Przeszłam kolejną głęboką transformację osobistą oraz jako terapeuta, a w jej efekcie dojrzałam do szkoły łączącej moje dotychczasowe doświadczenia, umiejętności i wiedzę w prostocie i jednocześnie głębi. 

Podczas pracy metodą ustawień rozwojowych korzystam z wglądów, czyli jasnowidzenia, jasnoczucia i jasnowiedzenia, co wspomaga panowanie nad przestrzeniami Pola oraz pogłębia percepcję.
 

 

WŁAŚCICIELKA BIZNESU

Jestem również właścicielką własnej firmy i miejsca stworzonego dla wielopoziomowego rozwoju: ALCHEMII, Twórczego Centrum Rozwoju Osobistego – mojego marzenia, które kiedyś wyśniłam, a potem dojrzałam do tej siebie, która miała jakości, by je stworzyć i prowadzić. To miejsce stale mnie uczy oraz zmienia się wraz z moimi zmianami.

 

TWÓRCA

Wykorzystuję swoje talenty do tworzenia tego, co mnie cieszy i ożywia. Tak powstał program Tańcem Stworzone – wykorzystujący ruch i taniec do otwierania na kobiecość, kreatywność oraz odwagę. Tak powstały choreografie i spektakle taneczne oraz wszelkie inicjatywy z tym powiązane, jak choćby wydanie tomiku baśni: Mroczne Kołysanki.

Tak powstało kilkadziesiąt ilustracji oraz MAGNESY MIŁOŚCI I MOCY, które dostępne są w wielu punktach Polski.

Piszę. Napisałam książkę, która czeka na swój moment. Czasem nagrywam coś głosem.

Maluję dla przyjemności, ale także wykorzystuję malowanie intuicyjne do pracy z ludźmi.

Tworzę.

I lubię tworzyć.

 

Ostatnio polubiłam żywicę i z niej tworzę różne cuda.

 

 

Kocham żyć.

Kocham ludzi.

 

Ach – dostałam również niezwykłe wyróżnienie:

OPTYMISTA ROKU 2017 – wybrany głosami obywateli Warmii i Mazur.

Dostałam je głosami mieszkańców Warmii i Mazur.

 

 

Skontaktuj się ze mną

Terapeuta ustawień systemowych. Coach rozwoju osobistego. Naukowiec. Tancerka. Malarka intuicyjna. Twórca.

Fuzja różnorodności. Poszukiwaczka mądrości.

Człowiek. Kobieta.

Uczę się ze wszystkiego i ze wszystkich, a to, czego się nauczę i co sprawdzę – wnoszę w pracę rozwojową z ludźmi.


Wszystko i wszystkich traktuję jak źródło wiedzy i mądrości.
Ze wszystkiego korzystam, by się rozwijać i by pomagać innym w ich drodze i rozwoju.

Z pasją życia.

+48 603 088 679